O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

piątek, 20 listopada 2015

Piątkowe zakupy...

     Odwiedziłam dzisiaj pobliski sklep ciucholandowy. Dokonałam tam wiekopomnych zakupów na astronomiczną kwotę 18-stu groszy. W oko wpadły mi lalkowe dżinsy, różowiasta miseczka i kawałek błyszczącego materiału. Wszystko już wyprane, wyszorowane i wysuszone, czeka i nawołuje, chcąc zostać jeszcze bardziej zauważone i ukochane. Na wykorzystanie błyszczącej szmatki, mam już pomysł... Miseczka trafi do barbiowej kuchni... A spodnie...

       No cóż, kiedy mamy spodnie, należałoby dopasować do nich buty. 
Lalki o tym wiedzą - ja się ciągle tego uczę. 
Stawiam bowiem przede wszystkim na wygodę 
i nie dbam o efekt wizualny, jaki sobą roztaczam. 
Co innego lale... Lale muszą być boskie... 

      Ale wracając do rzeczy... Buty! O butach będzie następny wpis (pewnie sobotni), ponieważ na razie są w produkcji i schnie farba... Przede mną jeszcze dłuuuga droga. Pewnie nocka zejdzie mi na przycinaniu obcasów, wygładzaniu papierem ściernym, przycinaniu innych elementów i ponownym malowaniu - tym razem już na ostateczne kolory. Sama jestem ciekawa, co mi z tego wyjdzie... Bo takie buty, w dzisiejszym przypływie szaleństwa, robię pierwszy raz. Technika wykonania, jaką się posłużyłam, była już przeze mnie prezentowana (patrz TUTAJ). Nie dodam nic więcej, chcąc utrzymać stosowne napięcie i wysoki poziom ekscytacji niniejszym wpisem. Na resztę zapraszam jutro, chyba, że buty okażą się niewypałem... (najwyżej się wspólnie pośmiejemy). Dobranoc


1 komentarz:

  1. odzież ciekawa - ale to panienka skradła całą mą uwagę!!!

    OdpowiedzUsuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *