O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

sobota, 16 grudnia 2017

2 lata bloga...

Tak, to już dwa lata (a nawet dwa lata i jeden miesiąc) 😁
Minęło tak szybko, jakby to było wczoraj. 

      Pamiętam, kiedy dwa lata temu siedziałam przed monitorem, zastanawiając się, czy założyć tego bloga? Kusiło mnie niezmiernie, bo chciałam dzielić z kimś swoją pasję. Wahałam się jednak, ponieważ już jeden blog prowadziłam i obawiałam się czy podołam dwóm. Na szczęście jakoś to ogarniam i cieszę się, że wtedy podjęłam decyzję o zagospodarowaniu sobie drugiego kącika w blogosferze. Cieszę się przede wszystkim dlatego, że zyskałam liczne okazje do kontaktu z Wami. Taka obustronna wymiana twórczych myśli jest czasem bardzo potrzebna. Wiele się nauczyłam - bardzo Wam za to dziękuję. :-) 

Pozwólcie, że krótko i bardzo ogólnie przypomnę o tym, 
co się u mnie na blogu pojawiało. 

Pomoże mi w tym jedna z moich panienek, która rwała się do sesji aż furczało... 
Nie wypadało odmawiać. :-)

       Zacznę od tego, że podstawą założenia tego bloga było szycie dla lalek. Z czasem blog ewoluował, ale faktem jest, że zaczęło się od szycia. Były lepsze stroje i gorsze, ale szycie sprawiało mi wtedy wiele radości...



       Potem pojawiły się miniaturki. Było ich wiele, wykonanych z różnych materiałów: modeliny, drewna, papieru - wyobraźnia podsuwała różne pomysły. Miło mi, że przyjmowaliście je tak życzliwie. 




Były podróże - małe i duże..., 
które nauczyły mnie czerpać radość z sesji w plenerze.


Radość z plenerowych sesji podróżniczych, 
przelała się na chęć robienia sesji na miejscu,
o każdej porze roku - nawet przy trzaskającym mrozie.


To były fantastyczne dwa lata i bardzo trudno przedstawić je z pomocą kilku fotek.
To jedynie maleńka cześć tego, co przeżyłam w Świecie Lalek 
i tego, co się działo na blogu. Zresztą sami wiecie, bo zaglądaliście.

Jeszcze raz dziękuję, że byliście i jesteście.
Mam nadzieję, że spędzimy na wspólnym lalkowaniu kolejne lata.
Dziękuję 

Dziękuję też Mojej Przyjaciółce, która podglądała moje lalkowe zabiegi
i przez dwa lata kibicowała mi w lalkowaniu. 
Pozdrawiam także Jej małą Fashionistkę, która dopiero wdraża się w Świat Lalek! 
Buziaki od cioci!


___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *