O CZYM JEST TEN BLOG?

Jak wykonać własnoręcznie różne gadżety dla lalki? Czy akcesoria dla lalek i zabawki muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć twórczą przestrzeń do indywidualnego rozwoju (swojego lub dziecka), przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek
Copyright: Aya w Świecie Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie and the Magic of Pegasus (2005). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie and the Magic of Pegasus (2005). Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 lipca 2017

Przeszłość...

... każdy ją ma.

      Czy jesteśmy człowiekiem, czy też lalką, mamy swoją przeszłość - swój początek. Pominę dzisiaj kwestię ludzkich wspomnień, skupię się na tych lalkowych...

      Niektóre lalki zostały stworzone do bycia księżniczkami, inne miały troszczyć się o czworonożnych pupili, kolejne podrygiwać na tropikalnych plażach, a jeszcze inne wdzięczyć się na lalkowych balikach. Każda miała swój wizerunek i na każdą był inny (ludzki) plan - te plany zweryfikowało życie.

Z pięknej królewny została panienka z nadgryzioną grzywką.

Opiekunkę piesków ktoś oddzielił od podopiecznych i przyjaciół.

Kwiecista zwiędła, choć miała kwitnąć.

Inna zgubiła swoją sukienkę w kratkę, bez której wygląda już mniej "pretty".

Dziewczyna z Kalifornii przeniosła się do... środkowej Polski.

A ostatnia, która była pierwszą, 
przeszła tyle, że nie sposób to wszystko zmieścić w jednym zdaniu...
   
Ot, życie! 


No właśnie... 
Życie...

      Życie jest ciekawe, bo każdy z nas ma je inne i nie da się skopiować wspomnień, zdarzeń, sytuacji.

Tak samo w Świecie Lalek - tutaj każda lalka, nawet jeśli wygląda identycznie jak koleżanka z tej samej serii, dostaje swoje indywidualne życie. Jego efekt kształtuje się latami, a poznajemy go wtedy, gdy zabawka trafia w nasze ręce.



      Od kilku miesięcy poznawałam sekrety kolejnych lalkowych żyć, przynosząc ciucholandowe znajdy do domu - każda smutna, wystraszona, zagubiona... Dzisiaj postanowiłam pokazać owe panienki. Niechże mają swoje 5 minut na ayowym blogu . ;-)


      Już nie widać smutku na lalkowych buziach - pojawiła się nadzieja. Nadzieja na długie życie... (nawet, jeśli nie da się odwrócić przykrych wypadków z przeszłości).






Dziękuję Agusi z Rubinowego Domu, Uli Cz. Nardello i Helenie Horta 
za pomoc w identyfikacji lalek ;-) 

Buziaki dla wszystkich! 


__________________________________________

      Zdjęcia lalek w oryginalnym wydaniu, umieszczone w "dymkach" na pierwszym zdjęciu, pochodzą z internetowych zasobów. Niektóre to oficjalne fotki promocyjne Mattela, przy pozostałych niestety nie mogłam znaleźć autorów - głównie dlatego, że były to zdjęcia, ukazujące się jako archiwum stron sprzedażowych. Gdyby jednak ktoś nie życzył sobie udostępnienia, proszę o kontakt - postaram się zedytować.

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *