O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

niedziela, 6 grudnia 2015

Mikołajki

   Mieliśmy niezwykłego gościa... Choć jego czerwona czapeczka wydała nam się znajoma..., w pierwszej chwili nie zorientowaliśmy się kim jest i co zamierza. Dopiero, kiedy oznajmił, że ma dla nas niespodziankę, nasz umysł ożywił się i dotarło do nas, że są "MIKOŁAJKI"!

W ramach prezentu, 
do Lalkowego Świata przybyły nowe mieszkanki: 
Lea i Kassandra.

Czyż nie są urocze?
(Mikołaj misiowaty również, prawda?)

6 komentarzy:

  1. Obie piękne, ale ja mam tylko Kassandrę, na azjatkę równo pomalowaną
    jeszcze nie trafiłam :)
    Myślę, że w końcu taką dopadnę :)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Powiem szczerze, że ja się jakoś wybitnie wnikliwie wszelkim dostępnym Azjatkom nie przyglądałam, ale wydawały mi się w miarę proporcjonalnie pomalowane na buźkach. W każdym razie mnie nic nie raziło... Ale co ja tam wiem... W sumie to się następnym razem przyjrzę z ciekawości, bo to bardzo intrygujące :)) Pozdrawiam :))

      Usuń
  2. ha, ja właśnie też już wielokroć trzymałam w łapkach K/L,
    ale zawsze maikjaż nie spełniał mych wyrafinowanych
    oczekiwań ;P

    wdzięczne i wielce urodziwe Ci się trafiły modeleki :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, wczoraj, robiąc kolejny obchód po okolicznych zabawkarniach, obejrzałam z ciekawości wszystkie panny Azjatki - każda w moim przekonaniu symetryczna (o ciele nie mówię ;) ). Więc może w moim mieście rzucili lalki spod niechwiejnej ręki malarza? Nie wiem już sama. A może zwyczajnie, nie dostrzegam tego, co Wasze bystre oczęta widzą? :D Pozdrawiam :)))

      Usuń
  3. Rewelacyjna! Pomysłowa! "Złota Rączka"! To określenia Ciebie! Jestem zachwycona Twoimi projektami i wykonaniem akcesoriów dla lalek!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *