O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

poniedziałek, 21 grudnia 2015

GitaRara

       Czasami odnoszę wrażenie, że z lalkami jest jak z kotami - to one nami rządzą...  Coś w tym chyba jest... Myślisz, działasz i tworzysz - dla lalek. Przeważnie zużywasz faktyczny, nadszarpnięty życiem "przydaś", ale czyż nie kusiła Was kiedyś manipulacja przy przedmiocie sprawnym i drogim, tylko po to, aby przekształcić go na coś pożądanego w świecie lalek...? Jestem przekonana, że macie czasem takie chętki... A wszystko przez te nasze lalki! Nieprawdaż? 
      Kiedy byłam nastolatką marzyła mi się gra na gitarze, a właściwie to wtedy już samo posiadanie i podziwianie "prawdziwej" gitary, bez wydawania z niej jakichkolwiek dźwięków, mogło mnie wysoce usatysfakcjonować. Niestety nie było mi dane doświadczyć wspomnianej przyjemności. 
      Zamiłowanie do tego instrumentu przetrwało w mojej głowie, jednak nie jest już tak silne, aby porywać się na gitarę ludzkich rozmiarów. Postanowiłam zatem zaopatrzyć moje panny w nadmieniony przedmiot uwielbienia. 
      Kiedyś w SH udało mi się wyłowić maleńką gitarę (którą podejrzycie tutaj) i właściwie wtedy byłam usatysfakcjonowana łupem. Jednak z czasem zaczęłam być bardziej wymagająca... Nie pasował mi rozmiar, nie pasowały kolory i doszłam do wniosku, że w ogóle wszystko w tej gitarce gryzie się z powagą moich panien. Obsesja na punkcie tego instrumentu sprawiła, że zaczynałam się zastanawiać, czy nie kupić pewnej rzeźby, dostrzeżonej w komisie i nie odpiłować od niej gitary, trzymanej przez zdziwionego, drewnianego luda... Koszt rzeźby i szacunek wobec artysty zdecydowanie sprowadziły mnie na ziemię, niwecząc cały plan.

      Gitarowe obrazy męczyły mnie długo, do momentu, kiedy w starej teczce na rysunki, ujrzałam kilka grubych tekturek... Już wiedziałam, w jaki sposób sprowadzić do Świata Lalek gitarę... 
Skleiłam ze sobą kilka grubych tekturek,
z których wycięłam odpowiedni kształt i pomalowałam całość akrylami.
Do tego dołożyłam kilka szpilek, syntetyczną nitkę
i powstała gitara...


Pierwsze zainteresowały się nią Kassandra i artykulowana Nikki.
Myślę, że dziewczynom bardzo pasuje ten instrument...


Tutorial z wykonania gitary napiszę wkrótce...
 Edit: Tutorial jest dostępny w zaktualizowanej zakładce
Coś z niczego...
Wpis ten dedykuję mojej Przyjaciółce z dzieciństwa, 
która również odkrywa ponownie Świat Lalek.
Czasem tutaj zagląda, więc na pewno przeczyta...
Moja Kochana, 
jak widzisz, dziewczyny przygrywają Twoim lalkowym działaniom,
aby były jak najprzyjemniejsze...
Jednocześnie pozdrawiają Twoją Teresę, 
czekając na jej nowe kreacje :)
 

10 komentarzy:

  1. Genialne !!!!!!! Fantastyczna gitara koniecznie muszę zgapić :) Niki ewidentnie została stworzona do tego instrumentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Tak, Nikki teraz nie rozstanie się z gitarą - znalazła swoje powołanie :) Zgapić można jak najbardziej, w tym celu wstawiam :) Zawsze jakiś dodatkowy pomysł, którym można się podzielić. Jedna osoba pokaże to, inna tamto i wszyscy lalkarze zadowoleni :)) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. fajną instrument ma kolorystykę i klimat -
    świetnie pasuje do ludycznego zydelka,
    na którym sobie Nikki przysiadła - teraz
    może zaprosić na piknik country... ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D :D :D
      Swoją drogą to w sumie muszę pomyśleć o jakimś ubranku, dodatkowych rekwizytach i sesji zdjęciowej à la country show :D Pozdrawiam :D

      Usuń
  3. Mini gitara wyszła wspaniale! Idealny instrument dla tych panien! Dostrzegłam też znane mi już nowe buty z kokardkami i cudny stołeczek! Całość rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gitara wyszła świetnie! Widziałam tutoriale u MyFroggyStuff, ale sądzę, że Twoja wypada o wiele lepiej, jest bardzo autentycznie odwzorowana. Brawo! Jeśli kiedyś porwę się na tworzenie gitary dla swoich lalek to z pewnością skorzystam z Twoich instrukcji :)

    I zgadzam się z tym o czym wspomniałaś, w pewnym momencie, zanim zdążymy się spostrzec, można powiedzieć, że lalki zaczynają nami kierować. Mają swoje potrzeby, coraz to bardziej wymagające i trudno się oprzeć żeby ich nie zrealizować. Ale tak naprawdę to tylko nasza ambicja nas napędza, chcemy coraz fajniejsze lalki, coraz lepsze akcesoria, coraz więcej detali wprowadzić. Sądzę, że tak jest z każdym hobby, dopóki nas nakręcają nowe pomysły, to trwa, więc pozostaje się tylko cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za opinię!

      Co do tej ambicji to sama prawda - chcemy lepiej, ładniej... Ciągle weryfikujemy swoje ideały jakości i piękna; podnosimy poprzeczkę. W ten sposób również się rozwijamy, co jest bardzo pozytywne. Jeśli nie przeradza się to w chorą obsesję, to jest to wspaniała sprawa :)) Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  5. Gitara jest jak prawdziwa, włącznie ze zdobieniem przy otworze...i te śrubeczki, kołeczki, struny. Całość powala na kolana!

    OdpowiedzUsuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *