O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

poniedziałek, 15 lutego 2016

Opowieść o tym, jak Asha marzenia spełniała...

      Dzisiaj będzie post, taki trochę z przymrużeniem oka... 

      Zabiorę Was nie tylko do lalkowego świata, ale również do pewnej krainy, która z tym światem bardzo mocno jest związana... Nazywa się Fantazja. Słyszeliście o niej? Fantazja to miejsce, w którym spełniają się wszystkie marzenia... Ty, ja, ona i on - bez względu na wiek, pochodzenie, rasę, wyznanie, pozycję społeczną - już kiedyś tam byliśmy. W Fantazji mówi się wszystkimi językami świata - to trochę tak, jak na Blogerze właściwie..., ale znacznie ciekawiej...

Czy słyszeliście o tym, że lalki doskonale wiedzą, gdzie znajduje się Fantazja...?
My, ludzie z krwi i kości, czasem udajemy, że Fantazja nie istnieje...
A lalki wręcz przeciwnie! Pchają się do jej zakamarków każdego dnia!

Dzisiaj miałam okazję podejrzeć Ashę 
(skoro tak ją nazwano - pozostanę również przy tym imieniu), 
jak poczyna sobie ze swoją wyobraźnią...
A ma bujną, oj bujną...

Wszystko zaczęło się od  nowego ubranka, które jej uszyłam.
I chyba niechcący zasugerowałam kierunek dzisiejszych fantazyjnych poczynań...


Po zmianie stroju ze sportowego na hmmm... taki, jak widzicie,
Asha wymyśliła, że w Polsce jej zbyt zimno.
Wcześniej szare blokowisko za oknem w ogóle jej nie przeszkadzało...,
a dzisiaj nagle stwierdziła, że czas na zmiany!

Tylko jak to wszystko zorganizować...?
Moment...
Jest czarodziejska lampa... Zatem wszystko jest możliwe!
Wystarczy trochę poczarować... 
Zaraz... Jak to się robiło...

Wyginam śmiało ciało! 
Dla mnie to... 
MAŁO!

Nie... To jakoś inaczej było z tą lampą...

 Mówią, mówią, że
Mówią, że to nie jest lampa... nie
Że się tylko zdaje im...
By działała wystarczy mały rym!

Nie... To też nie tak było...

Już wiem! 

Dżinie z lampy czarodziejskiej! 
Z czarodziejskiej lampy Dżinie!
POKAŻ SIĘ!

<szur, szur, szur>  pociera lampę
 I proszę bardzo!
Jest Dżin!
:)

Dżin:  
- Spełnię dzisiaj tylko jedno życzenie... Podaj je łaskawie i znikam.
Asha: 
- Dżinie, zabierz mnie do kraju, w którym jest ciepło! Proszę!
Dżin: 
- A proszę Cię bardzo!  

<pyk, szur, brum>

I Asha poleeeeciaaaałaaaaa dalllekoooo...


Leciała dość długo... 
Cztery godziny ... 
Prawie jak w samolocie...
***
Nagle jej się przypomniało,
że jest głodna...

<pyk>

I się obudziła...

Ach! Jaki cudowny sen miałam!

 Asha:
- Ayu? Jutro też mogę włożyć ten strój?
  
Ja:
- Jest Twój! 

Hurrra!!! 

No i tak to z Ashą było... 
:D  
Pozdrawiam Was i życzę udanego tygodnia!
Nie zapominajcie o tym, aby czasem odwiedzić Fantazję!

___________________________________

* Do dzisiejszego wpisu wykorzystałam:
  • obrazek latającego dywanu, ze strony:
  • piramidy, ze strony:
  • pan Dżin, ze strony:

31 komentarzy:

  1. Ogromnie mi się podobał ten post, Twoja, a właściwie Ashy historia, jej prześwietny strój i cudne zdjęcia, przy których się mocno napracowałaś :-) Pomysł i realizacja - wspaniałe!
    Ps. O Fantazji postaram się pamiętać częściej :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Spędziłam nad tym wszystkim łącznie jeden dzień. Chciałabym tworzyć lepsze fotomontaże - ten jest taki potwornie amatorski..., ale uczę się powoli. To też w lalkowaniu jest bardzo przyjemne, no i już poza tym wszystkim na pewno przyda się w mojej pracy... Tam fantazja mile wskazana... :)) Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń
  2. Asha w alladynkach - świetny strój dla jej gibkiego ciała!:) Piękna stylizacja, i jeszcze te złote dodatki, Twoje lalki to mają dobrze!:) Fantazją moich jest pewnie to, żebym też tak umiała szyć, a nie tylko te kupne gotowce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, kupne gotowce też są fajne... Można z nich komponować rozmaitości i to też jest ciekawe. :)) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Cudny stroj <3 Ale sie usmialam z tej fajnej histori o poczynaniach Ashy :) ... ach jak by sie przydal taki Dzin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Dżinów coś niedostatek w naszym ludzkim świecie... Musimy coś z tym zrobić. Koniecznie! Skoro lalki mogą... :))) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Prześliczna Asha zamieniła się w Szeherezadę :). Bardzo pasuje jej ten strój. Świetnie uszyty i te dodatki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :))) Pozdrawiam cieplutko :)))

      Usuń
  5. Oj muszę wziąć lekcje u Ashy, bo odwiedzanie Fantazji ostatnio jakoś marnie mi wychodzi :( buuuu.
    Fantastyczny post, pomysł i wykonanie :)))) rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj koniecznie! Fantazja we współczesnym świecie, pełnym rozmaitych mało przyjaznych warunków bytowania psychicznego jest jak najbardziej wskazana! :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  6. zachwyciłam się Twoją Ashą ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Прекрасный костюм для куклы!!! Очень красивые фото!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olga, za miły komentarz :) Pozdrawiam ciepło :))

      Usuń
  8. Nagyon szép ez a ruha és ötletes a gondolat ahova elrepít a történet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :))) Pozdrawiam serdecznie :)))

      Usuń
  9. Oh yes, fantasy is very important!! We, the doll collectors, surround ourselves with dolls that help us escape into fantasy land. Our dolls can go anywhere they want and can wear anything they dare. Our dolls serve as avatars, helping us to dream. Very nice genie harem pants and accessories!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Our dolls as avatars"... amazing words... yes, you are right... Thank you so much :)

      Usuń
  10. Fantastyczna stylizacja, ogromnie pasuje Twojej Ashy ten Alladynowski wizerunek ;D Ubranko super wykonane, bardzo starannie, idealnie wpasowuje się w klimat. I nawet lampę znalazłaś! Świetny pomysł na sesję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Lampę (w właściwie dwie), nabyłam kilka lat temu w jakimś ciucholandzie. Nie mam pojęcia z jakiego zestawu zabawek pochodzi. No, ale w każdym razie się przydała :) Pozdrawiam :))))

      Usuń
  11. Cóż można więcej napisać?
    Rewelacja :)))))))))))))))))))))
    Wszystko oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super przygoda w krainie Fantazji! Asha ma bardzo fajny strój. Może opiszesz jeszcze kiedyś jakąś Ashową wyprawę do Fantazji? Czytało i oglądało mi się bardzo dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Pomyślę nad opisaniem jakiejś kolejnej wyprawy Ashy do Fanstazji, bo ona tam ciągle ląduje... :D Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  13. Fajnie Asha wymyślila! Słyszałam, że lubi turkus, więc strój nie dość, że trafiony, to jezcze do niej pasuje. :)
    Pozdrawiam Ciepło! -^^-

    OdpowiedzUsuń
  14. Czego używasz do obróbki zdjęć? Poziom normalnie jak foto-shop. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Obrazy gwiazdek, dywan - wyszukałam w Internecie i zamieniłam na format gif, [wcześniej ujednoliciłam tło tych obrazków, żeby w gifie wyszło tło przezroczyste i można było nakładać obrazek na inny obraz]. Zdjęcie Ashy tez przerobiłam na gif, zastępując białe tło przezroczystym. W ten sposób na zdjęcie piramid nałożyłam Ashę z dywanem, a na pozostałe fotki gwiazdki - zwiększając, lub zmniejszając ich wielkość oraz ułożenie. Ramki to element programu Photo Filtre (darmowy, można pobrać z Internetu). Całość pracy wykonałam w tym programie. Daleko mu do photoshopa, ale na gruncie amatorskim można się pobawić :) Dziękuję serdecznie za tak pozytywny odbiór :)

      Usuń
    2. PS. Dżina też przerobiłam na obraz gif, a następnie rozjaśniłam i nałożyłam na zdjęcie. Wszystko we wspomnianym programie. Jest prosty, czytelny i ma wiele przydatnych funkcji. Tylko, że nic nie robi się tam "samo", trochę trzeba się tam napracować. Ogólnie, skoro już jesteśmy przy tym programie, to polecam :)

      Usuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *