O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

poniedziałek, 11 marca 2019

Panna taneczna

        Kiedy czytasz wpis na blogu znajomej, w którym informuje ona o zakończeniu swojej przygody z lalkami i miniaturowym światem, czujesz smutek. Taki egoistyczny, subiektywny, trudny do wytłumaczenia smutek właściwie, bo przecież ze znajomą nic złego się nie dzieje, wręcz przeciwnie, a Ty życzysz jej jak najlepiej i cieszysz się, że znajduje inne dziedziny, w których się realizuje. Jednak świadomość zniknięcia z blogosfery sprawia, że coś bezpowrotnie mija i pojawia się swoisty niedosyt. Hobby to rzecz płynna, może trwać przez lata, może zmieniać się w inne zainteresowania i to jest piękne. Ważne, żebyśmy robili to, co nas cieszy i rozwija. 

       Pewnie każdego z nas czeka kiedyś taka ewolucja hobbystyczna, wszak nie raz już zdarzały się załamania i uwaga skupiała się na innych działaniach. Przyznajcie jednak sami, że trudno się oswoić z myślą o zakończeniu pewnego etapu na łączach internetowych - ot, XXI wiek ;-) 

      Aniu, życzę Ci wszystkiego, co najlepsze. Dalszej wytrwałości w podjętych przed rokiem krokach i przede wszystkim szczęścia. Odezwij się czasem :-) 

A na pożegnanie przesyłam jeszcze nostalgiczne fotki Twojej byłej, 
a mojej obecnej panny: 


33 komentarze:

  1. Śliczna dziewczyna!
    Coraz częściej i ja zastanawiam się nad zniknięciem z lalkosfery... Na razie jestem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że znalazła nowy dom. Mnie też "egoistycznie" przykro, gdy ktoś z "naszych" zmienia zainteresowania. Każdy ma wolny wybór, ale żal. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta lalka ma zachwycającą buzię, i te ciemne loki... boska

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje takiej intrygującej zdobyczy, zawsze mi się podobała ta panna na fotkach Ani, teraz mam nadzieje oglądać ją też i u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały nabytek.:) Żal jak znikają blogi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne dziewczę, dobrze, że do Ciebie trafiło! To prawda - każdy ma prawo do zmiany zainteresowań, hobby czy formy spędzania wolnego czasu, a jednak... szkoda. Zawsze szkoda każdej ubywającej osoby.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też zrobiło się smutno po tym wpisie blogowej koleżanki. Choć wyznam, że sama też czasem myślę o zakończeniu blogowej przygody. Ale póki co piszę. Flashdance to jedna z najpiękniejszych bardziej współczesnych Barbioszek. Ma skromny makijaż, ale wdzięku jej odmówić nie można, a artykulacja czyni z niej wspaniałą tancerkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie trwam w pisaniu, bo bardzo to lubię, ale rozumiem też, jeśli ktoś znajduje inną formę realizacji swoich zainteresowań.

      Usuń
  8. To jedna z piękniejszych Mackie, no i te włosy! Super!
    Zmieniają się zainteresowania...cóż, żal, może kiedyś Ania zatęskni za blogowaniem... :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. I am always sad to see someone disappear from our community because doll people are so nice and nice people are what is needed in our current world! In the 6 years I've been around, many blogs have disappeared. Blogs do take a lot of time to put together, but I cherish this community so much. Your Dance Lady is so pretty!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety czasem człowiek potrzebuje przerwy/ resetu. Czasami okazuje się, że nie da się wrócic. Życie nie zawsze pozwala na swobodne cieszenie się hobby

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczna panienka.
    Jestem w blogowym światku właściwie od niedawna, ale i mi jest ogromnie przykro, gdy któryś ze znajomych blogów przestaje działać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swoje dorosłe lalkowanie zaczynałam od podglądania i czytania wtedy istniejących już blogów, dlatego mam do ich autorów sentyment... Także jakoś tak smutno, kiedy pewien etap się kończy... No, ale cóż... Tak widocznie musi być

      Usuń
  12. Ani blog jest jednym z moich ulubionych...
    piękna pannica trafiła pod Twój dach - ja
    czekam na dziewczęta PLUS od Ani...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ujelas w slowa dokladnie to, czego ja nie umialam powiedziec

    OdpowiedzUsuń
  14. Moż teraz doczeka się nowych ciuchów :P

    OdpowiedzUsuń
  15. O jej jaka ona śliczna! Zachwycam się!

    OdpowiedzUsuń
  16. Blog Ani był pierwszym który mi się spodobał i długo go czytałam, szkoda że go zakończyła. Teraz trafiłam na Twój i również ciekawie się czyta i ogląda. Ja dopiero zaczęłam przygodę z lalkami i na początku można nabyć sporo wiedzy dzięki takiej lekturze, że istnieją jakieś headmoldy, moldy, reroot itp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja też zaczynałam lalkowanie od czytania m.in. bloga Ani...

      Usuń
  17. Dziękuję za odpisanie:) miło jest wiedzieć że nie jest się samemu że swoim hobby:)

    OdpowiedzUsuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *