Krótko o blogu

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

niedziela, 22 maja 2022

Lalki pocieszycielki z Gwatemali

       Od jakichś trzech tygodni znowu odczuwam musowy zryw na tworzenie miniaturowych domków w skali 1:24/1:20. Sądziłam kilka miesięcy temu, że dam sobie spokój z tą skalą, przynajmniej na dłuższy czas, tymczasem znalazłam nowe zestawy w ulubionym sklepie internetowym i... musiałam kupić. I tak to jest planować cokolwiek w lalkowaniu... 

     Wczoraj skończyłam jeden z zestawów: kawiarenkę "Simon's Coffee", oczywiście przerabiając ją na własną modłę. 

     Przy okazji prezentacji miniaturowego wnętrza, chciałabym pokazać Wam również małe laleczki, jakie nabyłam kilka dni temu w jednym z okolicznych ciucholandów. 

     Kupiłam je, a w zasadzie dostałam od pani w sklepie, jako dodatek do innych rzeczy. Zainteresowały mnie, bo ewidentnie były zrobione przez kogoś, a to zawsze mnie rozczula, no i były malutkie, więc idealnie nadawały się do mojego świata miniatur. Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia czym są i do czego zostały stworzone, choć intuicja podpowiadała mi, że nie są zwykłymi zabawkami... 

   Postanowiłam wzbogacić nimi wnętrze kawiarenki, a zdjęcia całości dodałam do jednej z amerykańskich grup miniaturzystów na Facebooku. Tam poznałam historię laleczek...

      W jednym z komentarzy pewna babeczka napisała mi, że będąc w Gwatemali nabyła takie same lalki, a ich celem jest zabieranie smutków i przykrości. Doczytałam później w Internecie, że lalki te są ogólnie dość popularne w Ameryce Środkowej, mają też swoje odnośniki w kulturze Majów. 


      Daje się je dzieciom, które przeżywają różnego rodzaju niepokoje, problemy. Dzieciaki mogą szeptać laleczkom o tym, co je dręczy i po przekazaniu swych trosk, chowają lalki do specjalnego woreczka, który to następnie umieszczają pod poduszkami, zasypiając.


         Zadaniem laleczek jest "zabieranie" usłyszanych problemów, więc następnego dnia dziecko ma się budzić radosne, z nową motywacją do działania i życia. Taka forma oczyszczenia... Ciekawe, prawda?


Ileż to różnych ciekawych rzeczy człowiek może znaleźć w ciucholandach... 
A Wy? Znaliście takie laleczki?

***
No, a moja kawiarenka, już poza tematem lalkowym, prezentuje się tak:



Pozdrawiam Was serdecznie!
Dziękuję za wizytę na moim blogu.
Wasza Aya 
:-) 

_______________________

28.05.2022r.  edit:

Na prośbę Szarej Sowy dodaję dodatkowe zdjęcia poszczególnych elementów wyposażenia kawiarenki :-) 






32 komentarze:

  1. Kawiarenka jest prześliczna! I do tego oferuje Twój firmowy napitek 😉. Jak zawsze, nie mogę nacieszyć oczy wszystkimi tymi uroczymi drobiazgami - łapaczem snów, buteleczkami, flakoniczkami, nutami na pianinie, lampą naftową, czajniczkiem... Co rusz to znajduję coś nowego i urokliwego. O laleczkach nigdy nie słyszałam, choć wydaje mi się, że gdzieś podobne widziałam. Ich idea ogromnie mi się podoba i wierzę, że mogą pomagać na dziecięce skutecznie. Ba, sama chętnie bym się im zwierzyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napitek z bąbelkami :P Może zaszumieć w lalkowych główkach :P Dziękuję serdecznie za przemiły komentarz i wizytę :-) Uściski! <3

      Usuń
  2. Kawiarenka cudna, szkoda, że tak mało zbliżeń na detale. Laleczek takich nie widziałam, ale czytałam o różnych lalkach magicznych. Występują w wielu kulturach. W pradawnych czasach lalki nie służyły do zabawy, ale miały znaczenie kultowe. Przyznam, że jakoś nie mogę się przekonać do posiadania takich lalek, choć jestem osobą sceptyczna i trzeźwo myślącą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo Sówko. Powiedz, którą rzecz, chciałabyś obejrzeć bliżej, to dorobie fotki ;-)

      Usuń
    2. Wszystko co jest na półeczkach :) Uwielbiam miniaturki :)

      Usuń
    3. Proszę bardzo. Fotki dodane :-)

      Usuń
  3. O boszzzz, jak magia! Magia! Jako zdeklarowany kawoholik stwierdzam, że magiczna kawiarenka jest cudowna! Uwielbiam te maleńkie detale - młynek do kawy, dzbanki, ekspres. Jest i pączuś bo do kawy musi być coś słodkiego!
    Laleczki niesamowite, takie niezwykłe. Niech zabiorą wszystkie Twoje smuteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne <3 Bardzo się starałam, żeby to malutkie miejsce miało swój klimat. Uściski.

      Usuń
  4. Kawiarenka jest cudowna! Sama bym z największą przyjemnością poszła do takiego miejsca... Ach, żeby to było w skali 1/6... *_*
    A historia i idea laleczek bardzo ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skala 1:6 to marzenie, ale właśnie... problem z przechowywaniem. Buziaki.

      Usuń
  5. Czad! Ja na szczęście omijam miniatury szerokim łukiem - właśnie ze względu na przechowywanie. Laleczki świetne - nawet nie wiem czy jakieś podobnie nie mieszkają u mnie - muszę przepatrzyć moje regio. W ciuchach można znaleźć dosłownie wszystko, wiele moich lalek z takich przybytków pochodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego bardzo lubię nurkowanie w ciucholandach, choć ostatnio niewiele mam na to czasu.

      Usuń
  6. Znaliśmy :) Pisałam o nich na blogu w 2013 https://mangustowo.wordpress.com/2013/01/23/worry-dolls-z-gwatemali/, a potem w 2017 o głupkowatym horrorze z tym motywem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę bardzo :-) Bardzo fajny wpis! I ten wątek o horrorze... Brrr

      Usuń
  7. Pierwszy raz słyszę o laleczkach z Gwatemalii, ale fajnie jest się dowiedzieć o takich zwyczajach :) Dioramka piękna, podziwiam drobiazgowość i ilość detali. W wersji z oświetleniem prezentuje się cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa diorama. Widać że jest dopracowana w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Detale odwzorowane idealnie. Odwaliłaś kawał dobrej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna kawiarenka! ❤️Podziwiam cierpliwość i umiejętności, ja bym nie była w stanie się zabrać za coś tak małego, źle by się to skończyło 🤭 Czytałam już o laleczkach 'do zadań specjalnych' chociaż nigdy nie udało mi się takiej zobaczyć na żywo... słodkie są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać ciucholandy skrywają rożne tajemnice i rzeczy, dlatego wszystko przed Tobą. Może kiedyś trafi się jakaś malutka laleczka również u Ciebie? A może gdzieś w podróży taką spotkasz? Kto wie. Dziękuję <3

      Usuń
  10. Kawiarenka fantastyczna! Jest tam tyle detali, że trudno je wszystkie ogarnąć wzrokiem. No i światła działają! Tak, znałam "worry dolls". Ale bardziej podobają mi się afrykańskie lalki Dinka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Wygooglowałam sobie te lalki, o których wspominasz. Bardzo ciekawe. Pozdrowionka :-)

      Usuń
  11. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę! taki domek to moje marzenie od lat! nie plastik ze sklepu tylko taki robiony wlasnymi rękami, istne cudenko zrobiłaś, marzenie nie tylko dziecka, wszystkie te detale są oszałamiające, nie mogę oczu oderwać z zachwytu, chylę czoła i wzdycham beznadziejnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo serdecznie dziękuję. Polecam dioramki do samodzielnego złożenia z Action. Są tanie (ok 40zł), a można mieć podstawy (ścianki, podłoga, oświetlenie, gadżety) z którymi dalej się samodzielnie bawimy. Zawsze to jakiś lżejszy wstęp do własnej dioramki. Uściski. Dziękuję za miłym komentarz.

      Usuń
  12. Kawiarenka jest przecudowna. Wszystkie miniaturki takie dopracowane, takie realistyczne. Twoje zdolne rączki działają cuda!
    Laleczki bardzo ciekawe i przesympatyczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. O matulu, jakie to wszystko piękne 😍😍😍
    Napatrzeć się nie mogę a oglądam już z 10x ! Mnóstwo detali i pięknych dekoracji, czuje się jak Alicja w krainie czarów:)
    Bardzo się cieszę, że do Ciebie trafiłam , będę zaglądać 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie mi miło. Dziękuję serdecznie za tak ciepłe słowa. Pozdrawiam i witam na blogu. Uściski! ^_^

      Usuń
  14. This is so AMAZING!!! Your attention to detail with all of these miniatures is just wonderful!. I'm happy you stuck with this project.

    OdpowiedzUsuń

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *