O tym przeczytacie na blogu...

Jak wykonać własnoręcznie buty dla lalki? Czy gadżety dla lalek muszą być drogie? W jaki sposób stworzyć dziecku (bądź sobie) magiczny świat zabawy, przy niewielkim nakładzie finansowym? Między innymi o tych, jak również o innych lalkowych kwestiach, przeczytacie na moim blogu. Zapraszam

Drogi Czytelniku

Zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Jeśli udostępniam zdjęcie wykonane przez inną osobę, informuję o tym, podając źródło. Chcesz wykorzystać moje zdjęcie? Zapytaj :-) Wykorzystujesz mój pomysł na lalkowy gadżet i pokazujesz efekt w sieci? Bardzo się cieszę, choć nie ukrywam, że będzie mi miło, jeśli podasz źródło, z którego korzystałeś. Dziękuję :-) Aya ze Świata Lalek

Szukaj na tym blogu

___________________________________________________________________________

Coś z SH

 ... czyli o tym, co w ciucholandzie piszczy...

*Szczęście? Wyostrzone zmysły? Jak zwał, tak zwał, ale fakt pozostanie faktem, że często spotykam lalkowe gadżety w sklepach "z drugiej ręki". Cała garść tego kosztuje niejednokrotnie poniżej złotówki, czasem  w porywie rozrzutności wydam 1,50zł - 2zł.  Radość dziecka nie do opisania, chociaż odnoszę wrażenie, że kwik radości dobywający się z mojego gardła jest bardziej zauważalny... 

*Zatem, warto szukać okazji, nie tylko w sklepach z zabawkami. Upolowanie takich skarbów daje wiele satysfakcji, ale przede wszystkim pozwala oszczędzić gotówkę. 

*Największą radość sprawiają mi zawsze lalkowe buty. To dziwne, bo obuwie normalnych rozmiarów nie wzbudza we mnie takiej ekscytacji. Owszem, zwracam uwagę na to, co wkładam na stopę i dbam o wygląd wspomnianego, ale nie mam bzika na punkcie własnych butów. Co innego lalkowe... Te nigdy mi się nie nudzą, nawet jeśli spotykam kolejną parę różowych szpilek... Zawsze można przemalować? Prawda?


   Dla Kena też można coś znaleźć. Niewiele tego, ale zawsze...

Kiedy Barbie posiada obuwie, jakże można odmówić jej torebki?

Wyposażenie kuchni barbiowatych jest także koniecznością...

   Inne przybory i zabawki też się przydadzą...

Zamiast lizaka, można kupić dziecku mebelek...

...albo rowerek...

Można znaleźć także coś, co posłuży lalce jako dywanik...
albo obrusik:

I zabawa na sto dwa!


2 komentarze:

___________________________________________________________________________
Dziękuję za wizytę na moim blogu. Zapraszam do ponownych odwiedzin. Pozdrawiam ciepło. Aya
___________________________________________________________________________

Prywatną wiadomość prześlesz do mnie poprzez poniższy formularz:

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *